Dywersyfikacja to proste pojęcie z zakresu zarządzania, które zna, a przynajmniej powinien znać każdy przedsiębiorca. Jeśli myślisz, że tobie do niczego się nie przyda, jesteś w sporym błędzie. To prawda, nie zarządzasz poważną firmą, ale na co dzień rządzisz swoimi własnymi pieniędzmi i odpowiadasz za budżet domowy. Zapewniam, że podstawowa wiedza o dywersyfikacji bardzo ci się przyda.

Dywersyfikacja – czym jest?

Mężczyzna, przedsiębiorca z gotówką w ręku w mieszkaniuKażda organizacja w dosłownie całym czasie, jeśli tylko dba o właściwy rozwój, powinna być zorientowana na rozszerzanie swojej działalności. Chodzi tu nie tylko o stałe zwiększanie liczby asortymentu towarów, tak by dotrzeć do jak największej liczby klientów, ale też:

  • rozszerzanie łańcucha dostaw, logistyki i transportu, czy nawet
  • wdrażanie coraz to nowych metod produkcji, patentów i technologii, które poprawiają jakość produktu.

Dlaczego firmy decydują się na dywersyfikację?

Głównie z powodu niepewności rynku, niestałości klientów, którzy wciąż szukają nowych produktów i chętnie korzystają z konkurencyjnej oferty. Oczywiście ważne są zasoby technologiczne, zespół ludzki i sytuacja finansowa.

Już rozumiesz, że dywersyfikacja dotyczy także ciebie? Konkurencja nie śpi, także na rynku pracy, technologia rozwija się ciągle, zespół ludzki to twoja rodzina, ze wszystkimi niedoskonałościami i wymogami, a za sytuację finansową w gospodarstwie domowym odpowiadasz właśnie ty.

Jak dywersyfikować zarządzanie domowym budżetem? Dochody

Podstawa to zadbanie o to, aby nie skazywać się na dochód z jednego źródła. Nigdy nie możesz mieć pewności czy twój pracodawca nie postanowi przestać prowadzić działalności lub całkowicie nie zmieni jej profilu. Warto zapewnić sobie jak najwięcej źródeł regularnych przychodów:

  • z pracy na umowę,
  • z działalności gospodarczej,
  • z pracy partnera (oczywiście tylko jako zabezpieczenie), którego zatrudnia zupełnie inny pracodawca, z dodatkowych zleceń.

Tylko jak to zrobić? Są dwie proste metody: specjalizacja w jednej dziedzinie i pozyskiwanie wciąż nowych zleceń lub opanowanie zupełnie nowych umiejętności, które nie są związane z twoją pracą zawodową.

Sprawdź też: Czy założenie lokaty bankowej ma sens?

Domowy majątek obrotowy – rzeczy codziennej potrzeby

Pewnie nawet nie wiesz o tym, że w swoim domu to ty zarządzasz majątkiem obrotowym. To ten majątek, który zużywa się najszybciej i potrzebuje stałej wymiany. Składa się na niego wszystko, czego używasz na co dzień:

  • sprzęt AGD,
  • odzież,
  • a nawet żywność.

To te dobra zużywają się najszybciej, a więc podlegają wysokiej rotacji. Czy w tym przypadku da się zastosować zasadę dywersyfikacji? Jak najbardziej, warunkiem koniecznym jest gotowość na zmiany. Proste, nie możesz przywiązać się do jednego gatunku kawy konkretnego producenta ani jednego sklepu, w którym stale robisz zakupy. Częste zmiany pozwolą ci na ucieczkę przed inflacją i utrzymanie kosztów życia na stałym poziomie.

Sprawdź też: Zachowania płatnicze i finansowe konsumentów podczas pandemii Covid-19

Dywersyfikacja inwestycji

Każdy z nas powinien mieć mniejsze czy większe oszczędności, przynajmniej te, które służą jako fundusz awaryjny i poduszka bezpieczeństwa finansowego. W tym przypadku dywersyfikacja to słowo klucz do utrzymania jak najwyższego zwrotu z inwestycji. Po prostu nie możesz trzymać wszystkich oszczędności na jednym, słabo lub w ogóle nieoprocentowanym koncie, bo w ten sposób tracisz pieniądze.

Musisz opanować podstawową wiedzę o inwestowaniu i ulokować oszczędności w różnych produktach:

  • obligacjach,
  • akcjach,
  • kruszcach (inwestycja w złoto, srebro, platyna, miedź) czy
  • nieruchomościach.

Liczne, ale rozproszone inwestycje dają ci szansę na to, że jeśli na jednych stracisz, to na innych zarobisz.